niedziela, 17 marca 2013

Ktoś, kto jest i będzie..

Wiecie, nie wszystko jest tak jak się wydaje.. Dzisiaj rano byłam dość wesoła, teraz, na wieczór jestem wkurzona, zdołowana i w ogóle wszystko mnie drażni... Zwłaszcza kiedy mam świadomość, że takie stany powtarzają się niemal codziennie.
Prawdę mówiąc w takich chwilach nie widzę sensu. Nie mam celu, nie widzę drogi za zakrętem. I kiedy jestem zupełnie sama, różnoraki pomysły przychodzą mi do głowy..
Jednak zawsze jest coś co mnie wyrywa z tej matni.. A przynajmniej częściowo...
Nadzieja, Bóg i moja Przyjaciółka Od Serca.
Są przy mnie, nie ważne co się dzieje, i jak daleko mieszkają. Są przy mnie duchem.. i myślami.
I to za każdym razem podnosi mnie na duchu.

Boże, któryś jest, wiem, że jesteś ze mną. Dziękuję Ci za to wszystko przez co przechodzę. Nawet za ten ból i cierpienie. Bo chociaż boli, to wiem, że ku temu jest jakiś powód.

Wiem, że niektórzy z was, którzy to czytają mogą być ateistami. Proszę, wysłuchajcie ludzi, którzy wierzą i nie krytykujcie bez namysłu. Przecież każdy z nas ma prawo wyrażać to co myśli. Jeżeli ktoś się ze mną nie zgadza, niech napisze swoje zdanie w komentarzu.

Wiem, że te słowa mogą urazić. Ale taka jestem. Czasem bezpośrednia, wrażliwa i szczera.
Kiedy trzeba - aż do bólu. Kiedy trzeba pomogę, pocieszę, poradzę.. jednak i ja czasem potrzebuję wsparcia. Jak każdy człowiek, nieraz jestem smutna, zbiera mi się na płacz, chociaż nie mogę uronić ani jednej łzy, bo oczy mam wyschnięte na proch...

I..

I to chyba tyle na teraz..

Coś więcej niż chwila...

...to życie :) A moje życie jest dość usiane niespodziankami i przygodami. Nie raz płaczę, innym razem śmieje się, jeszcze innym zastanawiam się nad moim istnieniem.

Oto ja:



Wiem, wiem.. Te zdjęcie jest dziwne, jak i ja jestem dziwna :) Po prostu jestem sobą.
Ktoś kiedyś powiedział, że jestem z innej epoki - i to się zgadza. Nie, nie teleportowałam się z innego wymiaru i czasu. Wprost przeciwnie :)
Nie podążam za grupą, mam swoje niepisane zasady, jestem indywidualistką i akceptuje to jaka jestem :)

Moją pasją są nie tylko konie, lecz także rysowanie i pisanie wierszy. Rysuję odkąd sięgam pamięcią, a piszę wiersze od 12 roku życia, czyli już 6 lat.

Będę zamieszczać tutaj swoje prace, w odpowiedniej zakładce, jednak, jeżeli byście chcieli zobaczyć je już teraz, proszę o to link: Klik

A co moich wierszy - tutaj jest strona, na której możecie je zobaczyć :)

I chyba to tyle na teraz :)

piątek, 15 marca 2013

Powitanie :) Greeting :)

PL
To mój pierwszy post na moim nowym blogu :) Będę tutaj pisała o sobie, o moich pasjach, zamieszczała zdjęcia itp. itd. :)
Więc witajcie ^^

ENG
This is my first post on this blog :) I will be write here about myself, my passions, put here photos etc. :)
So, welcome :)