PL
zaglądając do serca
zobaczysz prawdę
sprawdzając duszę
ujrzysz nicość
czym jestem
stworem utkanym
przez purpulę i biel
jak te najczystsze pióra
a myśli i uczucia
zakosmacone w otchłani
szyderczego uśmiechu
promieni słońca
nie dotkniesz
jeżeli zgnieciesz
niewinną istotę
ENG
look into a heart
you’ll see the truth
chek soul
you’ll see nought
what i am
a creature cramed
by purple and white
like these the cleanest feathers
and thoughts and emotions
are shaggy in the limbo
of the sneer
you won’t touch sunbeam
if you’ll crush innocent being
Horses Eternity
Horses are my life :) But who don't love this beautiful creatures? :)
wtorek, 11 czerwca 2013
LA VIDA
dlaczego serce tak drży
jak piasek ucieka przez palce
opada bezwładnie na ziemię
ręka uderza o stół
bezsilnością wyrywa słowa
z ust półprzymkniętych
człowiek nieugięty
maszeruje przez życie
jak cień pochłaniający światło
jak piasek ucieka przez palce
opada bezwładnie na ziemię
ręka uderza o stół
bezsilnością wyrywa słowa
z ust półprzymkniętych
człowiek nieugięty
maszeruje przez życie
jak cień pochłaniający światło
Czasami ludzie zachowują się jak idioci... Nie podchodzą do narzuconego im zadania jak dorośli, tylko jak dzieci.
Np. Pewna dziewczyna chciała przejść do kolejnej klasy. Zależało jej na tym, ale nie wiedziała jak się
zabrać do nauki. Brakowało jej motywacji. I co zrobiła?
Miała dwa wyjścia - nic nie robić i spieprzyć wszystko, albo wziąć się w garść i odnieść sukces.
Wszystko zależy od niej. Od jednego, z pozoru małego kroku.
Byłoby łatwiej, gdyby ktoś mógłby nią pokierować jak marionetką, prawda? Ale życie to nie bajka.
Życie jest jak teatr. Wszyscy co dzień odgrywają swoje role - udają, że wszystko jest w porządku, uśmiechają się, śmieją, a wewnątrz wszystko się burzy jak domek z kart.
Np. Pewna dziewczyna chciała przejść do kolejnej klasy. Zależało jej na tym, ale nie wiedziała jak się
zabrać do nauki. Brakowało jej motywacji. I co zrobiła?
Miała dwa wyjścia - nic nie robić i spieprzyć wszystko, albo wziąć się w garść i odnieść sukces.
Wszystko zależy od niej. Od jednego, z pozoru małego kroku.
Byłoby łatwiej, gdyby ktoś mógłby nią pokierować jak marionetką, prawda? Ale życie to nie bajka.
Życie jest jak teatr. Wszyscy co dzień odgrywają swoje role - udają, że wszystko jest w porządku, uśmiechają się, śmieją, a wewnątrz wszystko się burzy jak domek z kart.
niedziela, 17 marca 2013
Ktoś, kto jest i będzie..
Wiecie, nie wszystko jest tak jak się wydaje.. Dzisiaj rano byłam dość wesoła, teraz, na wieczór jestem wkurzona, zdołowana i w ogóle wszystko mnie drażni... Zwłaszcza kiedy mam świadomość, że takie stany powtarzają się niemal codziennie.
Prawdę mówiąc w takich chwilach nie widzę sensu. Nie mam celu, nie widzę drogi za zakrętem. I kiedy jestem zupełnie sama, różnoraki pomysły przychodzą mi do głowy..
Jednak zawsze jest coś co mnie wyrywa z tej matni.. A przynajmniej częściowo...
Nadzieja, Bóg i moja Przyjaciółka Od Serca.
Są przy mnie, nie ważne co się dzieje, i jak daleko mieszkają. Są przy mnie duchem.. i myślami.
I to za każdym razem podnosi mnie na duchu.
Boże, któryś jest, wiem, że jesteś ze mną. Dziękuję Ci za to wszystko przez co przechodzę. Nawet za ten ból i cierpienie. Bo chociaż boli, to wiem, że ku temu jest jakiś powód.
Wiem, że niektórzy z was, którzy to czytają mogą być ateistami. Proszę, wysłuchajcie ludzi, którzy wierzą i nie krytykujcie bez namysłu. Przecież każdy z nas ma prawo wyrażać to co myśli. Jeżeli ktoś się ze mną nie zgadza, niech napisze swoje zdanie w komentarzu.
Wiem, że te słowa mogą urazić. Ale taka jestem. Czasem bezpośrednia, wrażliwa i szczera.
Kiedy trzeba - aż do bólu. Kiedy trzeba pomogę, pocieszę, poradzę.. jednak i ja czasem potrzebuję wsparcia. Jak każdy człowiek, nieraz jestem smutna, zbiera mi się na płacz, chociaż nie mogę uronić ani jednej łzy, bo oczy mam wyschnięte na proch...
I..
I to chyba tyle na teraz..
Prawdę mówiąc w takich chwilach nie widzę sensu. Nie mam celu, nie widzę drogi za zakrętem. I kiedy jestem zupełnie sama, różnoraki pomysły przychodzą mi do głowy..
Jednak zawsze jest coś co mnie wyrywa z tej matni.. A przynajmniej częściowo...
Nadzieja, Bóg i moja Przyjaciółka Od Serca.
Są przy mnie, nie ważne co się dzieje, i jak daleko mieszkają. Są przy mnie duchem.. i myślami.
I to za każdym razem podnosi mnie na duchu.
Boże, któryś jest, wiem, że jesteś ze mną. Dziękuję Ci za to wszystko przez co przechodzę. Nawet za ten ból i cierpienie. Bo chociaż boli, to wiem, że ku temu jest jakiś powód.
Wiem, że niektórzy z was, którzy to czytają mogą być ateistami. Proszę, wysłuchajcie ludzi, którzy wierzą i nie krytykujcie bez namysłu. Przecież każdy z nas ma prawo wyrażać to co myśli. Jeżeli ktoś się ze mną nie zgadza, niech napisze swoje zdanie w komentarzu.
Wiem, że te słowa mogą urazić. Ale taka jestem. Czasem bezpośrednia, wrażliwa i szczera.
Kiedy trzeba - aż do bólu. Kiedy trzeba pomogę, pocieszę, poradzę.. jednak i ja czasem potrzebuję wsparcia. Jak każdy człowiek, nieraz jestem smutna, zbiera mi się na płacz, chociaż nie mogę uronić ani jednej łzy, bo oczy mam wyschnięte na proch...
I..
I to chyba tyle na teraz..
Coś więcej niż chwila...
...to życie :) A moje życie jest dość usiane niespodziankami i przygodami. Nie raz płaczę, innym razem śmieje się, jeszcze innym zastanawiam się nad moim istnieniem.
Oto ja:

Wiem, wiem.. Te zdjęcie jest dziwne, jak i ja jestem dziwna :) Po prostu jestem sobą.
Ktoś kiedyś powiedział, że jestem z innej epoki - i to się zgadza. Nie, nie teleportowałam się z innego wymiaru i czasu. Wprost przeciwnie :)
Nie podążam za grupą, mam swoje niepisane zasady, jestem indywidualistką i akceptuje to jaka jestem :)
Moją pasją są nie tylko konie, lecz także rysowanie i pisanie wierszy. Rysuję odkąd sięgam pamięcią, a piszę wiersze od 12 roku życia, czyli już 6 lat.
Będę zamieszczać tutaj swoje prace, w odpowiedniej zakładce, jednak, jeżeli byście chcieli zobaczyć je już teraz, proszę o to link: Klik
A co moich wierszy - tutaj jest strona, na której możecie je zobaczyć :)
I chyba to tyle na teraz :)
Oto ja:
Wiem, wiem.. Te zdjęcie jest dziwne, jak i ja jestem dziwna :) Po prostu jestem sobą.
Ktoś kiedyś powiedział, że jestem z innej epoki - i to się zgadza. Nie, nie teleportowałam się z innego wymiaru i czasu. Wprost przeciwnie :)
Nie podążam za grupą, mam swoje niepisane zasady, jestem indywidualistką i akceptuje to jaka jestem :)
Moją pasją są nie tylko konie, lecz także rysowanie i pisanie wierszy. Rysuję odkąd sięgam pamięcią, a piszę wiersze od 12 roku życia, czyli już 6 lat.
Będę zamieszczać tutaj swoje prace, w odpowiedniej zakładce, jednak, jeżeli byście chcieli zobaczyć je już teraz, proszę o to link: Klik
A co moich wierszy - tutaj jest strona, na której możecie je zobaczyć :)
I chyba to tyle na teraz :)
piątek, 15 marca 2013
Powitanie :) Greeting :)
PL
To mój pierwszy post na moim nowym blogu :) Będę tutaj pisała o sobie, o moich pasjach, zamieszczała zdjęcia itp. itd. :)
Więc witajcie ^^
ENG
This is my first post on this blog :) I will be write here about myself, my passions, put here photos etc. :)
So, welcome :)
To mój pierwszy post na moim nowym blogu :) Będę tutaj pisała o sobie, o moich pasjach, zamieszczała zdjęcia itp. itd. :)
Więc witajcie ^^
ENG
This is my first post on this blog :) I will be write here about myself, my passions, put here photos etc. :)
So, welcome :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
